Mówi się, że Leśne Elfy mają najlepsze łucznictwo w całym świecie Warhammera. Fakt, nasi łucznicy są najlepsi (BS 4, -1 AS, brak minusów za odległość). Więc jeżeli właśnie dla łuczników wybrałeś tą armię to czemu by nie zrobić listy składającej się z prawie samych jednostek strzelających??

Wiadomo w corach na pewno bedzie dużo łuczników, ale nie tylko. Na pewno przyda się oddział GR z łukami (bez comandu bo i po co), którzy będą jeździć po polu bitwy i blokować marsze strzelając przy okazji (mogą też zająć się maszynami jeśli to konieczne). W specialach nie powinno zabraknąć Scoutow (ja osobiście nie lubię tej jednostki), ale właściwie konieczne są grupy Driad i War Dancerów - jeżeli ktoś wystwi 16 ciężkich jeźdźców to nawet jakbyś bardzo chciał to nie zabijesz ich wystarczająco dużo by się ich pozbyć (jest na to metoda ale to później). W rarach dominują Way Watchersi (ale powinno być ich koło 6-7 - więcej nie zmieści się w głębi lasu …). Jeśli chodzi o dowódców to powinieneś pójść w magię. Jeżeli nie bedziesz w stanie się przed nią obronić, to nawet dwóch 2lv magów może poważnie cię uszkodzić. Oto jak ja widzę taką armię:

1 Archmage - General, Lv4, Potion of Knowledge, Acorn of Ages 315 p.
1 Mage - Lv2, 2x Dscroll 155 p.
1 Mage - Lv2, Wand of Jet 155 p.
1 Glade Guardian - orzeł, włócznia, lekki pancerz, HoD Arrow, SoP 174 p.
9 Archers 117 p.
9 Archers 117 p.
5 Archers 65 p.
5 Archers 65 p.
5 Archers 65 p.
5 Archers 65 p.
6 Glade Riders - Longbow; Light Armour; Banner of the Lynx 206 p.
5 Dryads 100 p.
5 Wardancers 75 p.
6 Waywatchers 120 p.
  TOTAL 1794 p.

Zostało jeszcze 200 punktów na jakiś walczący oddział lub łuczników - wedle uznania. Dominacja w magii znacznie ułatwia eliminacje wrogich oddziałów. Guardian na orle jest w stanie pozbyć się każdej maszyny (to jest przydatne), podczas gdy Driady i War Dancerzy będą już przy naszej lini walczyć z najciężej opancerzonymi (nie musi być ich dużo - w walce naraz bierze udział tylko 4-5 modeli, a oddziały te będą schowane więc nikt nie bedzie do nich strzelał - ich rola jest prosta: czekać - jeżeli coś dużego zbliży się za bardzo zaatakować z flank i zniszczyć. Jeżeli uważasz że jest ich za moło masz jeszcze 200 p. - może przyda się jeszcze jeden ich oddział, lub 16 GG - to twój wybór.

Jak grać taką armią ???

Niestety nie jest ona zbyt wymagająca (osobiście wolę się “męczyć” armią atakującą). Kluczem do wygranej jest dobre rozstawienie się. Jeżeli grasz przeciwko ciężkiej jeźdźe wystaw się na samym krańcu swojego deployu. Gdy jazda dojedzie do ciebie (blokowane marsze przez całą drogę) będzie już koło 4 tury. Zapewne zaszarżuje na kogoś (zadbaj o to by był to oddział 5 łuczników) i zmiecie go (cóż…) a później bedzie musiała stracić turę ruchu na obrócenie się w stronę następnego celu, bo nie bedzie miała nic przed sobą - to tura 5 - a w 6 wystarczy uciec przed szarżą, i oddział jazdy jest z głowy (przy czym na stole nie ma już nic więcej - 50 łuków przez 4 kolejki (niektórzy nawet przez 6) regularnie ostrzeliwywali wszystko - wątpię czy coś zostaje z żołnierzy Imperium czy goblinów. Oczywiście mamy też jednostki walczące, które mogą przyjąć na siebie pewne oddziły, szarżując z różnych stron (4 tury na dobre rozstawienie się !), więc nie powinno być problemów. Niestety taką armią trudno jest zmasakrować przeciwnika, za to łatwo wygrać (solid victory). Wszystko wymaga wprawy…

Na tym miejscu chciałbym zaznaczyć, że gramy w Battla dla rozrywki - twój przeciwnik też, a szczerze mówiąc nie widzę nic fajnego w marsz na przód przez całą grę tylko po to by dać się wystrzelać…